Dziecko na warsztat - EKSPERYMENT

W ramach projektu „Dziecko na warsztat” ekipa Miasto Dzieciom w składzie Matka i jej dwie Córki nadały kolor życiu. Czy można dobrze się bawić mając dwie łyżki atramentu, kwiatka i słoik? Czy można przeprowadzić skomplikowane doświadczenie biologiczno fizyczne? Pewnie! Oto efekty kilkudniowej obserwacji połączenia niezbyt wyszukanych produktów:

  • kwiatki o białych płatkach
  • szklanka lub słoik
  • atrament (my miałyśmy pod ręką zielony)

plakat patron2 2

Jeszcze w latach 90-tych nie można było w kwiaciarni uraczyć niebieskiej róży albo innych dziwnych okazów (wymieniać nie będę bo kwiatami się nie interesuję). Aktualnie takie połączenia nie są już żadnym zaskoczeniem, dostaniemy to czego sobie nasza dusza zażyczy. Czasem tylko wystarczy dobrze poszukać. Co ciekawe, nie trzeba być genetykiem czy biotechnologiem by dokonać zmiany barwy kwiatu, a jedynie troszkę poeksperymentować.

kwiat przed doświadczeniem

 

Wkładamy kwiatki do atramentu i obserwujemy. Czasem efekty są już widoczne po kilku godzinach, czasem dopiero następnego dnia.

wkładamy kwiatki do atramentu

Pierwsze zazielenienie:

A po kilku godzinach...

Następnego dnia:

kwiaty następnego dniazielone kwiatykwiaty zaczynają więdnąć zielone kwiaty z atramentu

Wnioski:

Roślina wraz z wodą pobiera nie tylko związki mineralne, które odżywiają roślinę wraz z kwiatostanem, ale również barwnik. Doświadczenie możliwe jest dzięki zjawiskom kapilarnym, czyli między innymi mowa tu o przepływie wody w roślinach. Roślina wsysa wodę z całą jej zawartością przez cienkie szczeliny biegnące od korzeni przez łodygi aż do liści. Dzięki zasysaniu płynów przez roślinę, barwnik podchodzi do góry, w efekcie czego kwiatek zmienia kolor.

A teraz zapraszam do surfowania po innych wspaniałych miejscach w sieci;

DZIECKO NA WARSZTAT

12

Autor:

Kategorie: Doświadczenia, Kreatywnie

ThemeBox

AIT-Themes icon Themeforest icon Twitter icon Facebook icon YouTube icon
Our Portfolio
open/close
Homepage Options
Our WordPress Themes